Bądźmy uważni na Żuławach bo na każdym podwórku (dosłownie) można coś odkryć np. kamień nagrobny. Tym razem jest to polny kamień nagrobny z 1716 roku upamiętniający Dercka Siemensa. Czyżby to odkrycie protoplasty znanego wynalazcy i konstruktora Ernesta Wernera von Siemens?

Niestety, jak pokazały późniejsze badania nie. Rodzina Siemens zgodnie z Global Anabaptist Mennonite Encyclopedia, pojawia się na naszych terenach ok 1665 r. Informacje o niej znajdujemy m.in. w takich miejscowościach jak Elbląg, Gdańsk, Królewiec a co najważniejsze Żelichowie/Cyganku (dawnym Tiegenhagen) oraz Różewie. Na przełomie XVIII i XIX w. jej członkowie wyemigrowali do Rosji (zasiedlili deltę Wołgi nad Morzem Czarnym). Obecnie potomków żuławskiej rodziny Siemens możemy spotkać w … Paragwaju. W sierpniu nagrobek trafi do Lapidarium Cmentarz Jedenastu Wsi, gdzie już w krótce Klub Nowodworski planuje przeprowadzić inwentaryzację nagrobków połączoną z niezbędnymi pracami konserwatorskim i warsztatami edukacyjnymi dla wolontariuszy. Wszystkich chętnych zapraszamy do współpracy.