Serdecznie zapraszamy na promocję książki "Dziennik żuławski 1878" Heinricha Dycka oraz promocję nowego numeru "Prowincji" 10 lutego 2016 roku o godzinie 17.00 w Żuławskim Parku Historycznym.

Recenzja portalu Nasze Żuławy

To zaskakujące, jak bujne życie towarzyskie żuławscy mennonici prowadzili zimą, zwłaszcza wieczorową porą - praktycznie codziennie odwiedziny, posiadówki, gry i zabawy do nocy, wracanie po ciemku.

 

I to powozem, który czasem się... przepołowił, co nie wzbudzało jakichś szczególnych wrażeń - ważne, że nikomu nic się nie stało. Z pewnością to, co czytamy, odbiega od standardowych wyobrażeń na temat mennonitów i ich skromnej, cichej egzystencji pozbawionej tak niewłaściwych przyjemności, jak np. gra w karty, czy zakłady o szampana. Musimy jednak pamiętać, że autor i jego rodzina oraz znajomi to zasymilowani członkowie społeczeństwa żuławskiego. Ich bardziej ortodoksyjni pobratymcy wybrali wcześniej wyjazd do Rosji, gdzie nikomu nie musieli przysięgać i służyć zbrojnie, a potem - hen, aż do obu Ameryk. Dziennik, mimo braku jakichkolwiek walorów literackich, jest świadectwem życia codziennego zamożnego chłopstwa żuławskiego, takiego, co nie stroni od dobrej zabawy. Gdy będziecie go czytać, zwróćcie szczególną uwagę na fantastyczne ilustracje Jerzego Domino, genialnie oddające klimat czasu i miejsc.

Dwudziesta druga "Prowincja"

Grafika Mariusza Stawarskiego, otwierająca najnowszy numer naszego kwartalnika, czwarty w tym roku, dwudziesty drugi w ciągu ostatnich pięciu lat, mówi bardzo wiele. To nasz cały świat, o którym można by też powiedzieć: Taka Gmina, gdziekolwiek ona jest na Żuławach i Powiślu, bo tu jest wszystko, i tu się dzieje, jest życie i jest satyra.

Tym razem sporo poezji i poza Alfredem Kohnem, sami nowi ludzie, choć z dorobkiem, ale u nas debiutanci -  Małgorzata Wątor, Zaza Wilczewska, Wojciech Pelc i z garścią fraszek Anna Szałkowska. Prozaika Andrzeja Grzyba zza kociewskiej miedzy już znamy i polecamy, podobnie jak gdańskiego filozofa Andrzeja C. Leszczyńskiego, który tym razem o psychopatach, psychotykach, trzeciej wojnie światowej, skandalu, bluźnierstwie i grzesznikach.
O tożsamości piszemy w zasadzie bez końca, ale tym razem z większym rozmachem, ekumenicznie i wielonarodowo, piórem wybitnych specjalistów - profesorów Józefa Borzyszkowskiego, Cezarego Obrachta–Prądzyńskiego, a także redaktorów - Tomasza Glinieckiego, Andrzeja Kasperka, Grzegorza Goli i historyka Cezarego Oleczka. Ważny namysł nad historią miejsca, tym co już się zadziało i co jeszcze trzeba zrobić, by czuć się u siebie i pamiętać.
Szukamy swego miejsca, a inni jak Annemerie Dorsett z Brazylii, w towarzystwie Arkadiusza Wełniaka  szuka swych korzeni pod Dzierzgoniem, Sztumem i na Żuławach. Z kolei Marta Chmielińska-Jamroz towarzyszy poszukiwaniom pochówku „Żelaznego”, jednego z Żołnierzy Wyklętych, a także obserwuje dla nas odtwarzanie malborskiej Madonny. Teodor Sejka wspomina harcerskie czasy w Barcicach, a Dominika Lewicka-Klucznik relacjonuje Festiwal Wielorzecze w Elblągu, także z udziałem naszego kwartalnika.
Historyczne wątki tym razem o żegludze wiślanej, Związku Polaków w Niemczech, poczcie, szkole, książce telefonicznej i nieznanym dramatopisarzu z Żuław, a piszą o tym: Jan Chłosta, Adam Langowski, Tomasz Jagielski, Janusz Namenanik, Bogumił Wiśniewski i Sylwia Stankiewicz.
O wyjątkowych postaciach naszej prowincji – o autochtonie, myśliwym i przedsiębiorcy piszą Aleksandra Paprot, Kamila Thiel-Ornass i Stanisława Wojciechowska-Soja. W muzyczną podróż po raz kolejny zabierze nas Wacław Bielecki, a Jarosław Denisiuk przypomni wyjątkowe wydarzenie sprzed pięćdziesięciu lat, czyli Biennale Form Przestrzennych w Elblągu.
Do części Czytelników nasza „Prowincja” dotrze jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, do pozostałych już w Nowym Roku. Wszystkim jednak Państwu życzymy radosnych świąt, rodzinnych, refleksyjnych, pełnych bliskich ludzi i gadających zwierząt. Życzymy też dobrego przyszłego roku, optymistycznego, spełniającego wszelkie życzenia, te małe i te duże, pełnego miłości, dobrej nadziei, spolegliwych ludzi, otwartych serc, dobrych książek, muzyki, poezji i ciekawych spotkań z „Prowincją”.
Spis treści>>